U podstaw biologii, chemii, fizyki, psychologii i innych dziedzin naukowych możemy znaleźć próby rozwiązywania problemów nazywane metodą naukową.

Metoda naukowa składa się z pięciu kroków podstawowych.

  1. Wykonanie obserwacji.
  2. Zadanie pytania.
  3. Sformułowanie
  4. Wykonanie prognozy opartej na hipotezie.
  5. Test prognozy.

W przełożeniu na życie codzienne- podaję przykład.

  1. Staszek wszedł do toalety. Ale wyszedł już z kibla. Nie spuścił deski. A feee….
  2. „Czy do jasnej cholery on się już nigdy tego nie nauczy?”
  3. Może wynika to, z tego, ze nigdy nie lubił palić za sobą mostów, zamykać drzwi,
    i ogólnie lubi otwarte przestrzenie.
  4. Jeżeli nie zmieni się po ślubie ( serio? ktoś wierzy w takie zmiany?), to już zawsze będzie z tego awantura.
  5. Oby dosłownie nie sprawdziła się prognoza typu: z przodu opad, z tyłu wiatry…

Jak radzić sobie z przeróżnymi i tak skomplikowanymi zagadnieniami
w relacjach damsko- męskich?

Nie trzeba być inżynierem żeby wiedzieć, że każdy mechanizm będzie działał tylko wtedy, kiedy każdy jego element będzie sprawny.

Ani też psychologiem, żeby mieć świadomość, że nie szuka się problemów- a rozwiązań.

Nie musisz być fizykiem, aby wiedzieć, że jest siła przyciągania między dwoma ciałami.

I nawet Marią Curie Skłodowską- aby rozumieć, że konieczna w tym wszystkim jest chemia…

0 0 vote
Article Rating
Udostępnij
  •  
  •