Kiedy padło pytanie, gdzie wybralibyście się w podróż marzeń mając na spakowanie tylko godzinę, niemalże od razu przenieśliśmy się na Kubę, do Toskanii, na Bali i do tych innych cudownych miejsc, o których pisaliście w komentarzach na naszym fanpejdżu. Ile wypraw, tyle inspiracji! Ale ja miałam jedną – do napisania wiersza.
Z destynacją o jakiej się największym podróżnikom nie śniło (bo pewnie już tam byli) :

Podróż (po)życia
To się okaże na Zanzibarze,
czy lepiej samemu,
czy fajniej w parze.
Może spróbuję szczęścia na Kubie?
Wrócę z cygarem i
myślą o ślubie.
Alpy? To kwestie bardziej techniczne,
bo stać mnie w tej chwili,
tylko na Skrzyczne.
Może miłość, miłość w Zakopanem?
Czy to nie jest trochę
przereklamowane?
Kuszą oferty na Bora Bora…
Szybciej pojadę do
Radomia Radomia.
Radzą mi wszyscy- od cioć po dziadków,
a kup sobie okręt
i się ustatkuj.
I mówią: jaki ten świat jest mały!
To czemu jeszcze się nie
spotkaliśmy?
Porzucę plany na eskapady.
i pieprzę to wszystko.
Jadę w Bieszczady.

 

Tematyka zbiegła się, w sumie dość przypadkowo z wyjazdem Darii do Kenii, a moim do Aroundthecoast. Gdzie? zapytasz- ano… do Kołobrzegu.

Zerknij na mapkę- być może też będziesz mógł powiedzieć, że byłeś w Buried i zabrzmi to równie światowo.

A oto Kilka spostrzeżeń kenijsko-kołobrzeskich :
🔸 kieckę ślubną da się wepchać do samolotu
🔸wielbłądy nie piły 7 miesięcy, w przeciwieństwie do nas. My piłyśmy 😎
🔸rękawiczki dla dorosłych na sznurku, mają sens przy zimowych wycieczkach z dziećmi!
🔸kiedy jedziesz w styczniu nad polskie morze- bierz kalesony. Bywa, że piździ po rajtkach.
🔸BIER KARTE- to nie to samo co SAMOOBSŁUGA 😅
🔸wherever You are-Keep smiling 😁

Zdjęcie: Darka Zuber, Magda Wróbel

Nie jestem ekspertem w temacie wycieczek, ale znajduję wspólny mianownik dla podróżowania i rozpoczynania przedsięwzięć rożnego formatu: TRZEBA CHCIEĆ I NIE BAĆ SIĘ PRÓBOWAĆ ✌🏼
I jeszcze jedno :
⚓️ STATKI SĄ NAJBEZPIECZNIEJSZE KIEDY STOJĄ W PORCIE.
ALE NIE PO TO BUDUJE SIĘ STATKI ⚓️

P.S Na ostatnim zdjęciu w lewym dolnym rogu moja Córeczka❤️ Ma 2 latka i etap >>JA ŚAMA<< więc ŚAMA zapakowała misia, kocyk, okulary i tiulową kieckę (nie widać na zdjęciu, ale ma ubraną).
Dla jasności – wyjazd 5 rano!

A o podróży Staszka piszemy tutaj https://fitstaszki.pl/staszek-w-podrozy/

 

0 0 vote
Article Rating
Udostępnij
  •  
  •