/chyba nie muszę wyjaśniać, że błąd w wyrazie <matka> jest celowy…>

Co z Ciebie za madka…

W torebce masz mieć pampersy
i zapasowe ubranka!
A tu błyszczyk i pomadka!
Co z Ciebie za madka?!

Miałaś odjąć sobie od ust,
dać gdy na Ciebie tak zerka,
a nie zeżreć po kryjomu
własnemu dziecku kinderka!

I po co się tak stroisz?
Nie szkoda Ci czasu?
i tak Cię nikt nie widzi,
to o co tyle hałasu?

Wywaliłaś jego rysunek,
dałaś na makulaturę?
a sama czytasz gazetki
co opisują chałturę!

Masz czas na serial?
Zamiast zabrać pociechy do lasu?
skoro masz tyyyle wolnego,
to może w końcu poprasuj!

Wolisz iść na zakupy?
Niż bawić się w chowanego?
i może jeszcze sama?
oj, tak nie robi mama!

*

Wpuszczaj to jednym uchem,
a drugim niech samo wyleci.
Najważniejsze, że Ty wiesz
co dobre dla Twoich dzieci

Zamknij oczy, nie słuchaj,
ludzie lubią się wpieprzać.
Ktoś tam na górze Cię wybrał,
bo wiedział, że będziesz najlepsza!

 

*

A zastanawiałaś się kiedyś nad tym: https://fitstaszki.pl/2020/04/17/1-pytanie-ktore-zadaje-sobie-kazda-matka/

0 0 vote
Article Rating
Udostępnij
  •  
  •